Aktualności OSP JRS we Wrocławiu

Weekendowy trening na poligonie GPR OSP Kęty

Przygotowanie dobrego ratownika to proces, który nigdy się nie kończy. Wybieramy odpowiedniego osobnika, szkolimy go, uczymy podstawowych umiejętności.
Podobnie jest ze szkoleniem psów ratowniczych. 🐕‍🦺
W każdym procesie szkolenia przychodzi czas na obciążanie posiadanych umiejętności. Na sprawdzenie jak wyuczone zachowania działają w nowym, nieznanym miejscu.
Jak zadziała zespół przewodnik-pies w sytuacji większego stresu?
Pojedynczy zespół nigdzie jednak nie dojedzie jeśli nie ma ze sobą wsparcia mocnej grupy. Mamy to szczęście, że jesteśmy bardzo zróżnicowaną jednostką. 👩‍🚒🧑‍🚒
Są u nas zarówno bardzo młodzi członkowie, którzy dopiero uczą się na czym polega działanie ratownika, przewodnika psa czy nawigatora.
Lwią część naszej ekipy stanowią jednak ratownicy z kilku lub kilkunastoletnim doświadczeniem. Świetnie się więc uzupełniamy, każdy wnosi do grupy to co ma najlepszego.
Z jednej strony ogromne doświadczenie, wiedza praktyczna a z drugiej świeżość, nowość i nowe spojrzenie.
Są u nas pasjonaci ratownictwa medycznego, szkolenia psów poszukiwawczych, wykorzystania nowinek elektronicznych w działaniach poszukiwawczych i wielu innych.
W ostatni weekend mieliśmy możliwość spotkania się z podobną do naszej grupą.
Ratownicy Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza (GPR) OSP KĘTY, którzy od kilkunastu lat działają jak grupa poszukiwawczo-ratownicza.
Teraz zrobili rzecz niesamowitą. Zbudowali własny poligon szkoleniowy. 😍❤💪
Poligon, na którym oni ale też grupy ratownicze z całej Polski mogą w kontrolowanych warunkach szlifować swoje umiejętności. Możemy ułożyć prosty trening dla początkujących zespołów, ale też mocniej obciążający dla tych zaawansowanych.
Nie mogło nas tam zabraknąć. Nasze szczeniaki, młodzież i doświadczone psy przez cały weekend zebrały mnóstwo doświadczeń.
Mieliśmy też czas na rozmowy i dyskusje w gronie przewodników, zarówno naszych jak i z Kęt.
Dziękujemy GPR OSP Kęty za gościnne. Jesteście niesamowicie inspirującą grupą. ❤
Życzymy Wam, ale też trochę sobie żeby, udało się zrealizować wszystkie Wasze plany i marzenia.
Prawdziwe „Ratownictwo z pasją…”

Podziel się tym wpisem:

Email
WhatsApp
Facebook
X
LinkedIn