Strażacy OSP JRS dziękują za 1%.
Dzięki państwu w 2017r. otrzymaliśmy 25 169,70 zł. Dziękujemy za okazane zaufanie. informacje...
Stich odnalazła zaginionego
mężczyznę podczas akcji w Błotnicy, 19 września 2017r. więcej informacji...
Speed odnalazł zaginionego
mężczyznę, którego poszukiwaliśmy 28 września 2018r w Dłużcu więcej informacji...
Współpraca z UP we Wrocławiu
Uniwersytet Przyrodniczy obejmie opieką weterynaryjną psy naszej jednostki. więcej informacji...
A A A

Ćwiczenia zgrywające - Wałbrzych


W dniach 24-25 lutego w Wałbrzychu odbyły się ćwiczenia zgrywające ratowników i przewodników psów z SGPR Wałbrzych, SGPR Gdańsk, GPR OSP Gdańsk, HZS Pardubického Kraje oraz naszej jednostki, w których uczestniczyło 25 osób i 30 psów.

Pierwszego dnia gościliśmy w znanej nam i nadal zachwycającej nas Starej Kopalni - Centrum Nauki i Sztuki. Rozległość zabudowań pozwoliła nam na całodzienne ćwiczenia w małych grupach, w których realizowaliśmy założenia przygotowane pod potrzeby zespołów poszukiwawczo-ratowniczych. Dzięki uprzejmości gospodarzy, którzy zapewnili ogrzewane pomieszczenie i gorące napoje, udało nam się przetrwać ponad 8 godzinne ćwiczenia na mrozie przy temperaturze -18°C.

W niedzielę ćwiczyliśmy w nieudostępnionej jeszcze dla turystów części Zamku Książ. Niesamowitym uczuciem było wjechać samochodami do starego tunelu pod zamkiem, niegdyś zaopatrującego jego kuchnie w latach jego świetności. Po raz pierwszy na poszukiwania jeździliśmy windą, a do dyspozycji mieliśmy rozległe korytarze i pomieszczenia na 4 i 5 piętrze, które pozwalały na łamigłówki i zagadki dla naszych psich nosów. Zamknięte okna i ogrzewanie zachęcały do uruchomienia wyobraźni przy układaniu kolejnych ćwiczeń i ich analizowaniu.

Wesoła ekipa ludzi ze wspólną pasją i ogromnym zaangażowaniem pozwoliła na pokonanie mrozów i kolejny owocny wspólny weekend. Kolegom z Wałbrzycha dziękujemy za gościnność i organizację - jak zawsze na najwyższym poziomie. Ekipie z Gdańska i Czech dziękujemy za przyjazd i wspólny czas.

Ćwiczenia obserwował Łukasz Widziszowski, któremu dziękujemy za uchwycenie naszej pracy na magicznych zdjęciach oraz na filmie z drona, którym wkrótce się pochwalimy.